Preparowanie

Informacje o projekcie, dyskusje o projekcie.

Re: Preparowanie

Postprzez Grzegorz Banasiak » 2011-Sie-02, 22:11

Wrażenia po pierwszym preparowaniu.
- wygląda łatwo, w praktyce jest trudniej :)
- 5 minut w octanie nie wystarcza, dwie sztuki obudziły się na szpilkach i musiałem dotruwać
- schłodzenie w lodówce bardzo pomaga opanować muszy temperament
- dwie drobne nabiłem na minucje, resztę na "1"
- rozpinadła do motyli są trochę kiepskie wydaje mi się, że zrobię na szybko konstrukcję nieco inną przeznaczoną dla much. Jak to zrobię wrzucę jakąś fotkę do oceny.

Bez rozpinadeł trudno zapewnić jednolity wygląd np. kąt "rozwarcia" skrzydeł. Nie wiem czy na nogach są jakieś istotne cechy determnacyjne i czy bardzo starać się układać je odpowiednio.
Załączniki
rozpinadło_diptera.jpg
Tak sobie wyobrażam rozpinadło do much. Jest to bardzo wczesny etap koncepcyjny. Mam odpowiednie maszyny żeby w małą godzinkę rozpocząć masową produkcję :) Kształty, skosy i zaokrąglenia nie są żadną przeszkodą.
Grzegorz Banasiak
 
Posty: 45
Rejestracja: 2011-Lip-31, 20:47

Re: Preparowanie

Postprzez Rafał Celadyn » 2011-Sie-03, 07:34

Nogi są ważne w niektórych rodzajach(musisz poczytać ;) ).Co do projektu rozpinadła, wydaje się ok,przy czym zwykłe rozpinadła do motyli dają mozliwość rozpięcia nóg w jednej płaszczyźnie ze skrzydłami-dla mnie to rozwiazanie jest optymalne,ponieważ nie mam sprzętu do fotografii warstwowej,a przy tym sposobie wystarczy jeden strzał ,żeby GO objęła to co trzeba...
Pozdrawiam Rafał.
PS.Jeszcze taka uwaga odnośnie kopulatorów, warto je od razu wynicować szpilką żeby były widoczne-to jest proste ;) .A co do preparowania,to praktyka przyspiesza proces -w ciągu godziny na szybkiego mogę spreparować ok.20 okazów.Z preparowaniem nóżek ,najczęściej robię tak, że wyciągam sobie parkę danego gatunku i spędzam przy niej 10-15 minut (to bardzo uspokaja i uczy cierpliwości),gatunek odfajkowany i mozna się zająć następnym...przy preparacji "na hura' są małe szanse na uzyskanie dobrych efektów ;) .
Awatar użytkownika
Rafał Celadyn
 
Posty: 266
Rejestracja: 2011-Mar-29, 19:27

Re: Preparowanie

Postprzez Grzegorz Banasiak » 2011-Sie-05, 17:15

Kurczę, 5-7 minutowy pobyt w octanie nie wystarcza, budzą się na rozpinadłach i jest wtedy problem. Odporne są na octan czy co ?! Napiszcie jak praktycznie zatruwacie.
Wczorajsze okazy w desperacji włożyłem do zamrażalnika i czekam aż padną bo z tym budzeniem jest nieciekawie.
Grzegorz Banasiak
 
Posty: 45
Rejestracja: 2011-Lip-31, 20:47

Re: Preparowanie

Postprzez Rafał Celadyn » 2011-Sie-05, 18:16

...no 5,7 min.to i na motyla nie wystarcza ;) ,zostaw na godzinkę i powinno być ok.Ja ostatnio cierpiałem na brak octanu i zamrażałem ,ale generalnie procedury mozna stosować, jak przy motylkach z uwzględnieniem rozmiarów,wydaje mi się, że muchy giną nawet szybciej...
Pozdrawiam Rafał.
Awatar użytkownika
Rafał Celadyn
 
Posty: 266
Rejestracja: 2011-Mar-29, 19:27

Re: Preparowanie

Postprzez Grzegorz Banasiak » 2011-Sie-05, 19:05

Rafał Celadyn napisał(a):...no 5,7 min.to i na motyla nie wystarcza ;) ,zostaw na godzinkę i powinno być ok.Ja ostatnio cierpiałem na brak octanu i zamrażałem ,ale generalnie procedury mozna stosować, jak przy motylkach z uwzględnieniem rozmiarów,wydaje mi się, że muchy giną nawet szybciej...
Pozdrawiam Rafał.

Robert w którymś z postów wspominał o 5 minutach i zapewne nieopatrznie to zrozumiałem. Z drugiej strony w postach o preparowaniu podkreślaliście negatywny wpływ octanu na okaz i nawet do głowy mi nie przyszło żeby zatruwać godzinę ;)
Sprawdziłem właśnie okazy w zamrażalniku - po niespełna dwóch godzinach są już martwe (przynajmniej wszystko na to wskazuje). Wydaje się więc, że jest to optymalna metoda zapewniająca zachowanie optymalnych barw oraz dająca - jak wspominałeś - komfort preparowania w zależności od posiadanego czasu. Pierwsze próby preparowania wypadły obiecująco ale nie jestem jeszcze zadowolony, myślę, że za parę dni wypracuję już odpowiednią metodykę i przyjmę określony model układu skrzydeł.
Grzegorz Banasiak
 
Posty: 45
Rejestracja: 2011-Lip-31, 20:47

Re: Preparowanie

Postprzez Rafał Celadyn » 2011-Sie-05, 19:39

...zamrażanie jest ok,a przy tym dość humanitarne ,co do kolorów to nie sądzę żeby octan ,był lepszy lub gorszy od zamrażania,różnie to bywa.Wydaje mi się, że kluczową rzeczą jest w jakim momencie okaz jest złowiony...jeśli na czczo i juz trochę sobie polatał to jest duza szansa ,że się nie przetłuści i odwrotnie.Zauważyłem też ,że w momencie schnięcia jeśli spód odwłoka przyklei się od wenątrz do wierzchniej strony ,wzór staje się mniej widoczny-tego jestem pewien ;) ,ale nie wiem co ma na to wpływ...
Przypomniałem sobie też jak Marek Hołowiński odradzał przyspieszanie suszenia, bo wysoka temperatura powoduje większe prawdopodobieństwo przetłuszczenia.Tak czy inaczej mnie chodzi o okazy do fotek,przy badaniach ilościowych i tak nikt się w to nie bawi,ale jeśli mam do wyboru estetyczny zbiór i zbiór ,to wybieram opcję pierwszą ;) .
I jeszcze na koniec:przu przetłuszczonych okazach,ani metoda z acetonem ,ani z benzyną ekstrakcyjną nie sprawdza się!-sprawdzone ;) .
Pozdrawiam Rafał.
Awatar użytkownika
Rafał Celadyn
 
Posty: 266
Rejestracja: 2011-Mar-29, 19:27

Re: Preparowanie

Postprzez Robert Żóralski » 2011-Sie-05, 20:14

Hej, te do 5 min (tak około) to podałem tak orientacyjnie, tzn. ile czasu ja "podtruwam" w terenie po to by przełożyć (też w terenie) do suchych zbiorczych pojemników. W domu większość z nich "ożywa" i staram się trzymać je przez jakiś czas jeszcze (dzień, dwa) aż się wypróżnią. Te 5 min. jest orientacyjne dla dosyć małego stężenia octanu w fiolce. Wiadomo - jeśli stężenie bardzo wysokie to krócej. Jeśli owady bardzo drobne to też dużo krócej, bo takie Melanostoma sp. to potrafią paść w octanie nawet w pół minuty.

I jeśli chodzi o octan czy zamrażanie to ja znam jednego tylko bzyga, którego do octanu się nie wkłada: Didea alneti. Różne opinie słyszałem już na ten temat, ale zrobiłem kiedyś test: jedna sztuka zabita przez zamrożenie druga w octanie (dosyć długo), no i ta pierwsza ma błękitny kolor do dziś a ta druga jest żółta (nienaturalna) już od momentu wyjęcia z octanu.

Pozdrawiam
Robert
Awatar użytkownika
Robert Żóralski
Administrator
 
Posty: 418
Rejestracja: 2008-Wrz-06, 12:43
Miejscowość: Reda

Re: Preparowanie

Postprzez Rafał Celadyn » 2011-Sie-05, 20:23

Co do D.alneti to mam tylko jeden okaz,i padł raczej z powodu wysokiej temperatury (w plecaku ,w upalny dzień),kolorki są ok.Z zielonym pigmentem tak jest ,że czasem w octanie żółknie jak np. u zielonych miernikowcó ,chociaż mam 5 okazów G.pampilionaria po octanie i są soczyście zielone....
Pozdrawiam Rafał.
Awatar użytkownika
Rafał Celadyn
 
Posty: 266
Rejestracja: 2011-Mar-29, 19:27

Re: Preparowanie

Postprzez Grzegorz Banasiak » 2011-Sie-05, 21:01

Dzięki wszystkim za uwagi i podpowiedzi. Nie obiecuję, że nie będę Was jeszcze molestował :)
Zamieszczam kiepskiej jakości fotkę jednego rozpinadła, jak się rozejrzałem - na pięć okazów są cztery gatunki :) Nóg na razie nie układałem bo muchy przez te wszystkie eksperymenty z zatruwaniem nieco się podsuszyły i były już zbyt sztywne na takie operacje. Doświadczenie z mikrami bardzo się przydaje.

Czwarty od lewej to chyba Sphaerophoria scripta ?, reszta - na razie czarna magia :)
Załączniki
rozpinadlo1a.JPG
Poproszę o krytyczne opinie :)
Grzegorz Banasiak
 
Posty: 45
Rejestracja: 2011-Lip-31, 20:47

Re: Preparowanie

Postprzez Rafał Celadyn » 2011-Sie-06, 07:45

...no i lux ;) ,jak dla mnie to od lewej: 2,3,4 -S.scripta(samiczki i samczyk),5 -Platychierus sp.(europaeus ?),co do jedynki to nawet nie będę próbował ;).Jak z małymi tak luźno poszło, to te większe będą "spacerem przez park" :P
Pozdrawiam Rafał.
Awatar użytkownika
Rafał Celadyn
 
Posty: 266
Rejestracja: 2011-Mar-29, 19:27

PoprzedniaNastępna

Wróć do Projekt Syrphidae - informacje i dyskusja



cron