Strona 3 z 4

Re: Bańkowska wyprowadziła mnie w maliny (?)

PostWysłany: 2011-Sie-28, 20:21
przez Grzegorz Banasiak
Opis kolorystyczny spod mikroskopu:

- wić czarna
- czułek: segment nasadowy żółto-brunatny, drugi brunatno-czarny w krótkim owłosieniem, ostatni segment (owalny na którym jest wić) brunatno-żółty
- nasada nóg tylko na początku czarna, reszta żółta, stopy ciemne
- pleury stalowo-szare, żółto owłosione
- tarczka żółta z dość długim żółtym owłosieniem po bokach i czarnym w części środkowej
- przyoczka czerwone
- wzgórek przyoczkowy czarny
- wzgórek czułkowy powyżej nasady czułków żółto-pomarańczowy
- przezmianki jasno-żółte
- długość 13mm

Wg klucza owłosienie tarczki ma być czarne a jest czarne tylko w środkowej i tylnej części, boki są wyraźnie żółto owłosione. Obejrzałem trochę zdjęć w sieci i najbardziej pasuje S. ribessi. Okres pojawu odpowiedni, pospolity. Mimo wszystko postawię przy gatunku ? dopóki ktoś bardziej opatrzony tego nie obejrzy i potwierdzi.

Re: Bańkowska wyprowadziła mnie w maliny (?)

PostWysłany: 2011-Sie-28, 21:14
przez Grzegorz Banasiak
Robert Żóralski napisał(a):
Dzisiaj złowiłem trzmielopodobny duży gatunek i dwa nowe, których wcześniej nie łowiłem. Na razie się mrożą.

Pewnie jeden z: Eristalis intricaria albo Volucella bombylans. Ale może trafileś Arctophila superbiens? :) Ja poluję na nią akurat już od trzech lat bezskutecznie (wcześniej tylko obserwacje), a tu dwa tygodnie temu w Gdyni ułowił ją Tomek G (okazu jeszcze widziałem).
Pozdrawiam
Robert

Wyjąłem z zamrażalnika na chwilę - wygląda na samicę Eristalis intricaria, chociaż jedno ze zdjęć V. bombylans też pasuje. Jak spreparuję będzie można dokładniej obejrzeć.

Re: Bańkowska wyprowadziła mnie w maliny (?)

PostWysłany: 2011-Sie-29, 09:37
przez Łukasz Mielczarek
Grzegorz, okaz na fotce wygląda na S. ribesii.

Jak wspominałem samice są mniej kłopotliwe i zrobiłem fotki kilku cech samic. Zdjęcia twarzy z profilu są mało przydatne diagnostycznie, jest tu dość spora zmienność w obrębie gatunku, a częste zniekształcenia podczas suszenia dodatkowo komplikują sprawę.
S. torvus nie pokazuje-gatunek ten ma charakterystycznie owłosione oczy. Ta cecha może być niewidoczna u silnie przetłuszczonych okazów.
Z samcami jest niestety trudniej.

Re: Bańkowska wyprowadziła mnie w maliny (?)

PostWysłany: 2011-Sie-29, 09:56
przez Rafał Celadyn
...zauważyłem że uda tylnych nóg u S.vitripennis są do połowy zaczernione ,a u S.ribesi praktycznie całe żółte,czy można to traktować, jako pomocniczą cechę diagnostyczną ?
Pozdrawiam Rafał.

Re: Bańkowska wyprowadziła mnie w maliny (?)

PostWysłany: 2011-Sie-29, 10:02
przez Grzegorz Banasiak
Łukasz, dziękuję. Sprawdzę wszystko jak dotrę do domu.

Re: Bańkowska wyprowadziła mnie w maliny (?)

PostWysłany: 2011-Sie-29, 11:22
przez Łukasz Mielczarek
Rafał Celadyn napisał(a):...zauważyłem że uda tylnych nóg u S.vitripennis są do połowy zaczernione ,a u S.ribesi praktycznie całe żółte,czy można to traktować, jako pomocniczą cechę diagnostyczną ?
Pozdrawiam Rafał.


Oczywiście, dlatego zrobiłem fotki nóg. To jest bardzo dobra cecha by na szybko sobie posortować samice. Dla samców są już inne cechy. Wystarczy przeczytać klucz w StN lub van Venn'a, które chyba już macie?

Re: Bańkowska wyprowadziła mnie w maliny (?)

PostWysłany: 2011-Sie-29, 13:14
przez Rafał Celadyn
Na czytanie kluczy przyjdzie czas zimą ,takie dyskusje są bardziej twórcze :P .
Pozdrawiam Rafał.
PS.A klucze mamy ;) .

Re: Bańkowska wyprowadziła mnie w maliny (?)

PostWysłany: 2011-Sie-29, 19:24
przez Grzegorz Banasiak
Łukasz Mielczarek napisał(a):Grzegorz, okaz na fotce wygląda na S. ribesii.

I wszystko się zgadza z Twoimi zdjęciami.
Dzisiaj znów złowiłem coś nowego (dla mnie) na kwitnących nawłociach, szkoda tylko, że komary są nie do zniesienia.

Syrphus vitripennis

PostWysłany: 2011-Wrz-24, 16:33
przez Tomasz Grzegorczyk
Proszę o zweryfikowanie oznaczenia.
25 VII 2011
Łąka, Gdańsk Dąbie

Ok. 11,5 mm. Nie ma ciemnej pręgi na twarzy.

Re: Syrphus vitripennis

PostWysłany: 2011-Wrz-24, 19:24
przez Łukasz Mielczarek
Syrphus sp.
Trzeba sprawdzić pod mikroskopem,tak jak w tym temacie.
Łukasz