Strona 1 z 1

Cheilosia carbonaria Egger, 1860

PostWysłany: 2011-Lis-03, 00:01
przez Robert Żóralski
Prezentuję kilka zdjęć samicy raczej charakterystycznego gatunku Cheilosia carbonaria - przy okazji prośba o potwierdzenie oznaczenia. Nie wszystko mi się tu książkowo zgadza ;)

Dwie samice złowione tego samego dnia - 20 VIII 2011 nad rzeką Redą w tym samym miejscu z dokładnością do metra i w tych samych okolicznościach (wygrzewające się na rozłożystym liściu tuż przy ziemi) w odstępie ok. godziny.

Cechy:
- silnie (czarno) przyciemnione skrzydła i wyraźne ciemne użyłkowanie - spośród moich Cheilosia chyba najbardziej wyraźne
- twarz poniżej czułków (patrząc z boku) silnie wykrojona i przechodzi łukowato w mocno wyciągnięty "facial knob"
- odwłok rozszerzający się aż do 3 tergitu i dalej gwałtownie zwężający się
- ciało i tarczka błyszczące
- włoski na twarzy (po bokach "facial knob") widoczne, ale dużo krótsze niż na listwach przyocznych
- oczy owłosione
- 3-ci segment czułków ciemny
- odnóża ciemne - rozjaśniona podstawa goleni i nieco stopa - choć przyznam, że u moich osobników to cecha, która mi nie do końca pasuje, bo dostrzegam też lekkie rozjaśnienie goleni tuż przy szczycie - i to trochę z kluczem nie pasuje
- długość ciała: 10mm

Pozdrawiam
Robert Żóralski

Re: Cheilosia carbonaria Egger, 1860

PostWysłany: 2011-Lis-04, 14:22
przez Łukasz Mielczarek
U samic najbardziej charakterystyczny jest kształt odwłoka. Moje okazy mają dość jasne golenie, więc raczej bym do tej cechy nie przywiązywał ogromnej wagi. Możesz sprawdzić czy nie trafiłeś Cheilosia cynocephala, która jest bardzo podobna,ale odwłok ma tu inny kształt.
http://cyrille.dussaix.pagesperso-orange.fr/Cheilosia_cynocephala/C.cynocephala_illus.html
http://cyrille.dussaix.pagesperso-orange.fr/Cheilosia_carbonaria/C.carbonaria_illus.html

Robert, masz Nikon'a D50 to powinieneś wyciągnąć z niego znacznie lepsze fotki, nawet na najbardziej kitowym obiektywie. W tym przypadku przydatne byłoby zdjęcie z góry na odwłok i skrzydła co nie wymaga zbyt wielkich powiększeń.

Re: Cheilosia carbonaria Egger, 1860

PostWysłany: 2011-Lis-06, 14:06
przez Robert Żóralski
Hej, jasne, że będą lepsze fotki :) Miałem rozładowany aparat, potem nie było dobrego światła dziennego, dopiero dziś mi się udało. Załączam zdjęcia. Te pierwsze to były z kamerki usb spod mikroskopu - takie powiększenia są poza zasięgiem mojego obiektywu w aparacie.

Ta po lewej ma odwłok książkowy jak na Ch. carbonaria. Druga ewentualnie do zastanowienia, ale biorąc pod uwagę rozmiar, to samo miejsce i czas odłowu i podwinięty odwłok, który trochę zniekształca widok z góry to raczej nie obstawiam nic innego ;)

Pozdrawiam
Robert

Re: Cheilosia carbonaria Egger, 1860

PostWysłany: 2011-Lis-06, 15:13
przez Łukasz Mielczarek
Robert Żóralski napisał(a):nie obstawiam nic innego ;)



Ja też ;)